PGE Wybrzeże Gdańsk po zaciętym boju pokonało Rebud KPR Ostrovię Ostrów Wielkopolski po rzutach karnych 26:26 (11:14, k. 8:7).
Świetnie dysponowany w bramce ostrowian był jednak Jakub Zimny, który długo powstrzymywał ataki gdańszczan. Ostrovia wyszła nawet na czterobramkowe prowadzenie (10:14), a na przerwę PGE Wybrzeże schodziło z trzema bramkami straty (11:14).
Drugą połowę lepiej zaczęli przyjezdni i w 36. minucie mieli już pięć bramek przewagi. Gdańszczanie odrabiali jednak straty i w 43. minucie wyrównali.
W 58. minucie Filip Michałowicz wykorzystał rzut karny i PGE Wybrzeże prowadziło 26:25, ale Ostrovia szybko wyrównała. Ostatecznie o triumfie decydowały rzuty karne. Seria „siódemek” była niezwykle zacięta i rozstrzygnęła się dopiero w dziewiątej kolejce. Lepsi byli w niej jednak gospodarze.
PGE Wybrzeże Gdańsk – Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. 26:26 (11:14), k. 8:7
PGE Wybrzeże: Zembrzycki, Zakrzewski – Czapliński 9, Będzikowski 4, Papina 4, Michałowicz 4, Protsiuk 2, Tomczak 1, Domagała 1, Peret 1, Stanescu, Czertowicz, Siekierka, Zmavc, Rodak, Pepliński.
Rebud Ostrovia: Zimny, Krekora – Adamski 10, Szpera 5, Urbaniak 3, Gawaszeliszwili 2, Marciniak 2, Kamyszek 2, Chojnacki 1, Burzak 1 oraz Klopsteg, Frankowski, Gajek, Krok, Wojciechowski.







