Reprezentacja Polski mężczyzn zremisowała z Serbią w ramach ostatniego sprawdzianu przed startem Mistrzostw Europy 2026.
Polacy lepiej weszli w mecz i po 5. minutach prowadzili 4:1, jednak Serbia najpierw zbliżyła się na 3:4, potem wyrównała na 6:6, a następnie po kwadransie gry wyszła na prowadzenie 7:6.
W tym czasie selekcjoner Jota Gonzalez ponownie zdecydował o wymianie całego składu, rozpoczynając rotację, ale od tego momentu to Serbia nadawała ton spotkaniu, w dużej mierze dzięki dobrej grze Urosa Borzasa.
Rywale zbudowali nawet trzybramkową zaliczkę (10:7), ale Biało-Czerwoni szybko odzyskali kontakt (9:10) i doprowadzili do remisu (11:11). Ostatecznie pierwsza częśc gry zakończyła się prowadzeniem rywali 16:14.
Zaraz po przerwie Polacy jeszcze raz wyrównali, po czym nastąpił okres wymiany gol za gol. Obie reprezentacje kombinowały z różnymi ustawieniami zarówno w ataku, jak i w obronie. Na tablicy wyników po 50 minutach gry wciąż był remis 23:23.
Końcówka meczu znów miała przynieść zaciętą walkę do ostatnich chwil, jednak ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 32:32.
Kolejnym razem Biało-Czerwonych zobaczymy na parkiecie już w Szwecji, kiedy w piątek 16 stycznia Polacy rozegrają inauguracyjne spotkanie fazy grupowej EURO przeciwko Węgrom (godz. 20.30).
Polska – Serbia 32:32 (14:16)
Polska: Wałach, Skrzyniarz, Jastrzębski – Przytuła 3, Daszek, Jędraszczyk 6, Olejniczak 5, Pietrasik 1, WIdomski, Moryto 2, Jarosiewicz, Marciniak 2, M. Gębala, Tomczak 4, Paterek, Dawydzik 2, Kaczor, Czapliński 6, T. Gębala 1, Jankowski.
Serbia: Cupara, Trnavac, Milosavljev – Vorkapic 1, Jevtic, Borzas 7, Kojadinovic 2, N. Ilic 3, V. Ilic 3, Micic, Damjanovic 3, Kukic, Mitrovic 2, Tasic, Popovic 1, Dodic 2, Dukic 1, Pechmalbec 4, Marsenic 3.













