Reprezentacja Polski przegrała z reprezentacją Francji 83:76, jednym z głównych faworytów imprezy.

Jordan Loyd ponownie był najskuteczniejszym graczem KoszKadry. Do 18 punktów dodał pięć zbiórek, trzy asysty i przechwyt. Często próbował wchodzić w kontakt i kończyć bliżej obręczy.

Mateusz Ponitka obok 16 oczek miał również po pięć asyst oraz zbiórek, a także blok.

Skutecznie zagrał Michał Sokołowski. Skrzydłowy zanotował 15 oczek, sześć zbiórek, po trzy asysty i przechwyty oraz blok. Walczył twardo w defensywie i nie bał stanąć na drodze żadnego z rywali.

Kamil Łączyński zaprezentował się świetnie w pierwszej połowie. Rozgrywający zdobył sześć oczek, osiem asyst, trzy zbiórki i dwa przechwyty.

– Fizyczność rywali jest taka, że pomimo najlepszych chęci nie mogliśmy utrzymać zbiórki w obronie. Wiedzieliśmy, że to będzie kluczowe. Nie mam pretensji do chłopaków, bo włożyli w walkę tyle siły, ile tylko mogli. Kamil Łączyński ma serce wojownika i niesamowity charakter. Myślę, że po meczu jest „martwy”. Przeciwnicy mają mnóstwo mocnych zawodników. Zatrzymaliśmy wielu, ale otworzył się Yabusele. Ma wielką jakość, dlatego właśnie gra w NBA – mówi trener Igor Milicić.

Przed nami ostatni pojedynek fazy grupowej. W czwartek 4 września o godz. 20:30 reprezentacja Polski podejmie Belgów. Transmisja telewizyjna w TVP Sport.

Francja – Polska 83:76 (27:24, 14:20, 19:11, 23:21)

Francja: Yabusele 36, Okobo 14, Hoard 10, Jaiteh 8, Cordinier 7, Coulibaly 3, Francisco 3, Maledon 2, Luwawu-Cabarrot 0, Risacher 0

Polska: Loyd 18, Ponitka 16, Sokołowski 15, Balcerowski 8, Olejniczak 8, Łączyński 6, Pluta 5, Dziewa 0, Gielo 0, Michalak 0, Żołnierewicz 0

reklama