Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski przegrała wczorajsze wyjazdowe spotkanie z Górnik Zamek Książ Wałbrzych 72:80.
Spotkanie od początku było wyrównane. Po trójce Mareksa Mejerisa to ostrowianie mieli sześć punktów przewagi. Ostatecznie po 10 minutach było 22:25.
Drugą kwartę Górnik Zamek Książ rozpoczął od małej serii 6:0 i objął prowadzenie. Ostrowianie odpowiedzieli na to ośmioma punktami z rzędu, ponownie zmieniając sytuację. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się remisem po 43.
Po przerwie Tasomix Rosiek Stal Ostrów wyszła na prowadzenie ale do kolejnego remisu po chwili doprowadził Ike Smith. W końcówce tej części meczu gospodarze zanotowali jeszcze serię 7:0 i po 30 minutach było 64:56.
W czwartej kwarcie gospodarze mieli już nawet 12 punktów przewagi. Ostrowianie starali się odrabiać stratę i po chwili przegrywali już tylko pięcioma. Nastepnie do kolejnego remisu doprowadził Laster. Szybko odpowiedział jednak Górnik, obejmując prowadzenie, którego już nie oddał. Tym samym spotkanie zakończyło się zwycięstwem Górnika Zamek Książ 80:72.















