Rebud KPR Ostrovia pokonała dzisiaj w 3mk Arenie Ostrów szczypiornistów NETLAND MKS Kalisz – 25:23.
Od pierwszych minut było jasne, że to nie będzie zwykły mecz. Derby rządzą się swoimi prawami – walka, charakter i determinacja były widoczne w każdym kontakcie. Ostrovia rozpoczęła mocno, konsekwentnie budując przewagę. Do przerwy nasi szczypiorniści prowadzili 13:9, kontrolując tempo gry i narzucając własne warunki.
Druga połowa dostarczyła jeszcze większych emocji. MKS Kalisz próbował odrabiać straty, jednak biało-czerwoni wykazali się ogromną determinacją i odpornością psychiczną, nie pozwalając rywalowi na przejęcie inicjatywy. Każda bramka, każda interwencja bramkarzy wywoływała eksplozję emocji na trybunach.
REBUD KPR OSTROVIA: 90 Jakub Zimny, 99 Kacper Ligarzewski, 1 Mikołaj Krekora, 23 Dzmitry Smolikau,( 2) 43 Igor Chojnacki, 5 Kamil Adamski, (8) 68 Ksawery Gajek.
13 M. Gavashelishvili,( 1) 29 Marek Szpera, 17 Patryk Marciniak,( 2) 8 Robert Kamyszek.
(7)(2’kara) 9 Artur Klopsteg (1)(czerwona), 11 Dawid Frankowski, 55 Patryk Krok, (1) 6 Przemysław Urbaniak ( 2)(2’kara), 27 Ivan Burzak (1).
NETLAND MKS KALISZ: 12 Krzysztof Szczecina, (1 )16 Piotr Wyszomirski, 19 Gracjan Wróbel,( 2) 8 Jakub Moryń,( 2 )72 Joel Ribeiro, (5 )Matija Starcević, (1) 27 Rostyslav Polishchuk,( 6.) 23 Tomasz Kołodziejczyk (kara: 2’,2’,czerwona), 88 Dawid Fedeńczak, (3) 26 Dawid Molski, (3) 35 Miłosz Bekisz,( 1 )20 Jan Klimków (2′ )(3), 14 Łukasz Kucharzyk, (1).













