Julka Dutkiewicz – zawodniczki KS Stal LA w Ostrowie Wielkopolskim w Mistrzostwach Polski Młodzieżowców – U23 w Sieradzu zajęła IV miejsce w swojej koronnej konkurencji z rezultatem 1,74 m. – zaledwie 2 centymetry gorszym od jej rekordu życiowego.

W tym roku zaliczyła przed mistrzostwami zaledwie 1,66 m. i nie była zaliczana do pretendentek do czołowych miejsc. Zresztą obecnie w skoku wzwyż, w wyniku absencji spowodowanej macierzyństwem, naszej mistrzyni świata – Kamili Lićwinko – najlepszymi w kraju zawodniczkami są właśnie skoczkinie wzwyż z rocznika Julki (U23) – Paulina Borys z SKLA Sopot i Aleksandra Nowakowska z RKS Łódź (medalistki tegorocznych Halowych Mistrzostw Polski Seniorów). Obie te zawodniczki wraz z Paulina Ligarską SKLA Sopot legitymują się w bieżącym sezonie rezultatami powyżej 1,80 m.

Marzeniem ostrowskiej zawodniczki było zaliczenie 1,70 m. czyli uzyskanie I klasy sportowej. Julka w zawodach pokonała kolejne wysokości: 1,55 m., 1,59 m., 1,62 m., 165 m., 1,68 m. Na wysokości 1,71 pojawił się mały problem i wysokość tę pokonała w drugiej próbie. Tę wysokość pokonały tylko cztery zawodniczki.
W trzeciej próbie, bez muśnięcia poprzeczki, uporała się z wysokością 1,74 m. Po zaliczeniu w kolejnej próbie 1,74 m. zarysowała się szansa pokonania nawet Pauliny Ligarskiej, która również już miała dwa strącenia. Jednak zawodniczka z Sopotu skoczyła 1,76 m. i zajęła III miejsce. Mistrzynią Polski została Paulina Borys – z najlepszym w tym roku wynikiem w ogólnopolskich tabelach – 1,86 m. Medal srebrny wywalczyła Aleksandra Nowakowska – RKS łódź z wynikiem 1,82 m.

W tym miejscu trzeba dodać, że Julka Dutkiewicz w tym roku napisała i jest bliska wydania książki „Droga Wojownika”. Opisuje w niej nie tylko swoje przeżycia związane z uprawianiem sportu, momenty triumfu, ale przede wszystkim porażek. Podaje recepty i sugestie jak można sobie pomóc i jak się wydostać z sytuacji zdrowotnych wydających się czasami za beznadziejne. Powołuje się i cytuje wspomnienia wielkich gwiazd światowego sportu, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji, ale nie poddali się. Ale słowa są tylko słowami… Ten występ, najlepszy od ponad dwóch lat, jest jakby namacalnym dowodem, że to co przedstawia w książce nie jest tylko fikcją literacką, ale dowodem, że „droga wojownika” nie jest wycieczką od zwycięstwa do zwycięstwa. I można na niej zatrzymać się, a nawet upaść i stoczyć się w dół… Teraz Julka Dutkiewicz powoli wraca na swój szlak i start w tych mistrzostwach jest tego najlepszym dowodem. Jako trener jej i jako KS STAL LA w Ostrowie Wlkp. zachęcamy młodych sportowców do zakupu tej przydatnej pozycji księgarskiej z elementami biografii, psychologii i działań mentalnych, dietetyki, a także wykorzystać ją w formie bardzo specyficznego podręcznika. Książka nosi tytuł „DROGA WOJOWNIKA” a autorką jej jest nasza czołowa – pięciokrotna medalistka mistrzostw kraju – która właśnie wróciła do czołówki krajowej w skoku wzwyż – Julia Dutkiewicz

inf/Fot: FB KS Stal LA