BM Slam Stal bez licencji na sezon 2018/2019

Niestety nie ma w gronie klubów z licencją na grę w rozgrywkach 2018/2019 Energa Basket Ligi ostrowskiej drużyny BM Slam Stal. Zarząd Polskiej Ligi Koszykówki poinformował wczoraj, że procedurę licencyjną pozytywnie przeszło 14 klubów.

Na pewno na dzień dzisiejszy w Energa Basket Lidze w sezonie 2018/2019 zagrają: Anwil Włocławek, Arka Gdynia, AZS Koszalin, GTK Gliwice, King Szczecin, Legia Warszawa, Miasto Szkła Krosno, Polpharma Starogard Gdański, Polski Cukier Toruń, Rosa Radom, Spójnia Stargard, Stelmet Enea BC Zielona Góra, TBV Start Lublin oraz Trefl Sopot.

PGE Turów Zgorzelec wycofał swój wniosek o przyznanie licencji okresowej.

Licencji nie otrzymały BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski i MKS Dąbrowa Górnicza. Kluby mogą w ciągu siedmiu dni złożyć odwołanie do Komisji Odwoławczej Polskiego Związku Koszykówki.

Jak poinformował na swojej stronie internetowej klub BM Slam Stal:

W związku z dzisiejszą decyzją Zarządu Polskiej Ligi Koszykówki, w procedurze licencyjnej do gry w rozgrywkach 2018/2019 Energa Basket Ligi, informujemy, że ze względów formalnych, związanych z halą, klub BM Slam Stal nie otrzymał na ten moment licencji.Tak już wielokrotnie informowaliśmy, trwa rozbudowa hali K1, co ma doprowadzić do rozgrywania meczów w tym obiekcie w drugiej części nadchodzących rozgrywek.

Zgodnie z przysługującym prawem, nasz klub złoży odpowiednie odwołanie do Komisji Odwoławczej Polskiego Związku Koszykówki, licząc na pozytywne zakończenie procedury licencyjnej.

Jednocześnie informujemy, że od kilku tygodni w klubie trwają intensywne przygotowania do kolejnego, czwartego sezonu na parkietach ekstraklasy. Trwa budowa zespołu. Prowadzone są rozmowy kontraktowe z zawodnikami krajowymi, jak i zagranicznymi. Ponadto trwają negocjacje sponsorskie oraz szereg pozostałych spraw związanych z przygotowaniami do nowego sezonu.

Niestety patrząc z zewnątrz nie wiadoma, jak idą przygotowania do nowego sezonu, bo tak naprawdę na chwilę obecną z tego, co ogłoszono zespół ma tylko nowego trenera Wojciecha Kamińskiego. To wszystko. Kolejni zawodnicy, którzy w ubiegłym sezonie reprezentowali ostrowski zespół, zmieniają barwy klubowe. Nie wiadomo, więc kto zagra w naszej drużynie, jeśli uzyska licencje.

Jak wynika z powyższego oświadczenia problemem jest hala w której miałby grać nasz zespół.

Tak wygląda obecnie hala K1.

Musimy teraz czekać na decyzje w sprawie złożonego odwołania. Należy liczyć, że będzie pozytywna i w kolejnym sezonie zobaczymy nasz zespół na parkietach ekstraligowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.