Żeńska Ostrovia przesunięta do 3 ligi.

Żeńska drużyna Ostrovii 1909 zgodnie z decyzją PZPN została przesunięta w nadchodzącym sezonie do 3 ligi.

Jak okazało decyzją PZPN do 2 ligi kosztem naszego zespołu awansowała drużyna, która w ramach rozgrywek 3 ligi grupy lubuskiej zajęła 3 miejsce (MAKS Futball Stare Kurowo), gdyż lider tej grupy nie może, a wicelider zrezygnował.

 

Poniżej pełna treść pisma która zostało przesłane z PZPN do naszej drużyny.

 

Nie wgłębiam się obecnie w te przepisy, z pewnością zrobią to włodarze Ostrovii ale patrząc na Uchwałę VI/137 z dnia 7 lipca 2016 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie przyjęcia Regulaminu Rozgrywek o Mistrzostwo III ligi kobiet w sezonie 2016/2017 w §10 mamy zapis:

 

Do II ligi kobiet awansuje 16 mistrzów grup III ligi. W przypadku prowadzenia przez dany
ZPN w więcej niż jednej grupie, o systemie wyłonienia jednej najlepszej drużyny decyduje ZPN prowadzący rozgrywki.
Natomiast w uchwale VI/136 z dnia 7 lipca 2016 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie przyjęcia Regulaminu Rozgrywek o Mistrzostwo II ligi kobiet w sezonie 2016/2017 w §10 mamy zapis:
1. Drużyny, które zajmą pierwsze miejsca w grupach, awansują do I ligi, pod warunkiem spełnienia wymogów obowiązujących dla I ligi w piłce nożnej kobiet.
2. Zasady spadku do rozgrywek III ligi ustali KPK PZPN w zależności od liczby zespołów uczestniczących w danej grupie rozgrywek II ligi.
Czyli w momencie startu danego sezonu powinno być wiadome, które miejsce gwarantuje utrzymanie, a które nie. Teraz gdy sezon się zaczyna lada dzień okazuje, iż nie wiadomo, gdzie zagrają nasze dziewczyny.
Zostawiam to każdemu pod ocenę, jednak zasady powinny być znane zanim przystąpi się do rozgrywek, a nie ustalane w trakcie nich, zależnie od sytuacji jaka się tworzy.
Mała aktualizacja, polecam artykuł http://lubuszanin-drezdenko.pl/component/content/article/190-ii-liga-w-drezdenku.html dotyczący awansu drużyny która zastąpiła naszą drużynę: Najciekawszy fragment:
KB: Jest awans do II ligi. Jak to się stało, że zdecydował się Pan przenieść sekcję do Drezdenka? Zarząd Lubuszanina naciskał czy to jednak Pański pomysł?
JM: Otrzymaliśmy propozycję gry w II lidze centralnej i konsternacja, do licha co robić? Nie byłbym prawdziwym sportowcem gdybym odrzucił taką okazję i przyjąłem propozycję. Ale po zastanowieniu się, po napisaniu planu finansowego na rundę, po zsumowaniu wydatków, na pewno przybyło mi sporo siwych włosów na głowie. Przemyślałem, przedyskutowałem z dziewczynami naszą sytuację i stwierdziliśmy, że sami sobie nie poradzimy, że sami nie damy rady, szkoda. Wówczas dowiedziałem się, że Pan Wojtek Pfal jest Prezesem „Lubuszanina”, a też kiedyś trochę grał u mnie, więc postanowiłem jeszcze raz spróbować. Spotkaliśmy się, przedstawiłem moją propozycję i po solidnej dyskusji doszliśmy do wniosku, że byłoby szkoda zaprzepaścić taki wysiłek. Dziś jesteśmy już po kilku spotkaniach, podpisaliśmy umowę partnerską o współpracy i połączyliśmy oba kluby. Tym sposobem mamy w Drezdenku drużynę kobiecą KS „Maks-Lubuszanin” Drezdenko. Myślę, że to jedyne słuszne wyjście i niech nasze dziewczyny rozsławiają nasz klub i nasze piękne miasto. Chcę skorzystać z okazji i bardzo, bardzo z całego serca w imieniu dziewczyn i własnym podziękować wszystkim ludziom dobrej woli za akceptację pomysłu. Dziękujemy!

2 komentarze

  • fan

    Szkoda dziewczyn, szkoda pracy włożonej w ten awans i w utrzymanie. Najbardziej boli fakt, że PZPN, który niby promuje i wspiera piłkę nożną kobiet pozwala na takie nierówne traktowanie i pomiatanie zespołem z ambicją i wolną walki. Bo jak tu inaczej nazwać fakt, że z innych grup 2 ligi spadły 3 zespoły, a w 2 lidze lubelskiej zespół na 11 miejscu z 8 punktowym dorobkiem utrzymuje się w lidze? Dla porównania Ostrovia punktów tych miała 29 i zabrakło jedynie 2 do niby bezpiecznego 7 miejsca. Cóż, drużynie należy życzyć wytrwałości w tym porąbanym kobiecym futbolu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.